Męskie kostiumy erotyczne
Moda nigdy nie była niepodzielnym królestwem kobiet. To oczywiste. Istniały jednak w niej pewne sektory zarezerwowane wyłącznie dla płci pięknej. Najbardziej wyrazistym bez wątpienia był cały świat bielizny, a w szczególności bielizny erotycznej.
To kobiety miały zawsze do dyspozycji przeróżne wzory, fasony, kształty i rozmiary zmysłowych wdzianek, a mężczyźni mogli je swoim damom kupować, przynosić w walentynkowym podarku, a potem podziwiać je, karmiąc swoje zmysły. Rynek konsumencki jednak, aby przetrwać, musi się rozwijać, znajdując chętnych na coraz to nowe dobra. To, że w końcu będziemy mieć do czynienia z męskimi kostiumami erotycznymi, było więc tylko kwestią czasu. I co? I już jest, i Panowie też mogą błyszczeć, a Panie podziwiać.
Krótki przegląd wypada zacząć od podstawowego elementu męskiej bielizny – slipów. Co może być w nich seksownego? Okazuje się, że niewiele, więc dlaczego by nie zrobić z nich… stringów! Okazuje się, że to, co kilka lat temu było ciężkie do wyobrażenia, teraz z powodzeniem widnieje w katalogach sprzedaży.
Męskie stringi dzielą się na dwie podgrupy: podgrupę stringów „po prostu” i stringów „dla jaj„. Pierwsze wyróżniają się bogactwem poruszających wyobraźnię wzorów i materiałów, z jakich są wykonane: królują panterki, zeberki, ognistoczerwone cętki leoparda, czarne stringi już nie królują. W kwestii tkanin zaś mamy: stringi skóropodobne z łańcuszkami zamiast pasków, prześwitujące stringi siateczki, rozciągliwą lycrę i materiał przypominający błyszczącą satynę. Koronkowych stringów póki co nie stwierdzono.
Podgrupa „dla jaj” reprezentuje tzw. stringi śmieszne, zdradzające poczucie humoru osoby dumnie je noszącej. Czego tu nie znajdziemy! Przede wszystkim rekordy popularności biją „stringi kelnera”. To biało-czarne slipy z kokardką z przodu, mające przywodzić na myśl uniform kelnera. Jeśli komuś nie przywodzą, powinien spojrzeć na nadgarstek i szyję pana odzianego w stringi – tam również widnieją biało-czarne cieniutkie opaski z kokardką. Dzieło dopełnione, więcej elementów garderoby nie ma.
Wśród męskich kostiumów erotycznych znajdziemy wiele spełniających funkcje seksownych gadżetów. Póki co jednak funkcjonują one jako zabawki, a nie faktyczne elementy garderoby.
